czwartek, 9 października 2014

501 Jezus jest jedynym Synem Maryi. Macierzyństwo duchowe Maryi154 rozciąga się
jednak na wszystkich ludzi, których Jezus przyszedł zbawić: Maryja zrodziła „Syna, którego
Bóg ustanowił «pierworodnym między wielu braćmi» (Rz 8, 29), to znaczy między wiernymi,
w których zrodzeniu i wychowywaniu współdziała swą miłością macierzyńską"155.
Dziewicze macierzyństwo Maryi w zamyśle Bożym
502 Refleksja wiary może odkryć, w powiązaniu z całością Objawienia, tajemnicze racje,
dla których Bóg w swoim zamyśle zbawczym chciał, by Jego Syn narodził się z Dziewicy.
Racje te dotyczą zarówno Osoby i odkupieńczego posłania Chrystusa, jak również przyjęcia
tego posłania przez Maryję dla wszystkich ludzi.
503 Dziewictwo Maryi ukazuje absolutną inicjatywę Boga we Wcieleniu. Bóg jest jedynym
Ojcem Jezusa156. „Nigdy nie był oddalony od Ojca z powodu natury ludzkiej, którą przyjął...
jest naturalnym Synem swego Ojca przez swoje Bóstwo, naturalnym Synem swojej Matki
przez swoje człowieczeństwo, ale właściwym Synem Bożym w obydwu naturach"157.
504 Jezus począł się z Ducha Świętego w łonie Dziewicy Maryi, ponieważ jest Nowym
Adamem158, który daje początek nowemu stworzeniu: „Pierwszy człowiek z ziemi - ziemski,
drugi Człowiek - z nieba" (1 Kor 15, 47). Człowieczeństwo Chrystusa od chwili poczęcia jest
napełnione Duchem Świętym, ponieważ Bóg „z niezmierzonej obfitości udziela Mu Ducha"
(J 3, 34). Z „pełności" Tego, który jest Głową odkupionej ludzkości159, „wszyscyśmy
otrzymali - łaskę po łasce" (J 1, 16).
151 Por. Mk 3, 31-35; 6, 3; 1 Kor 9, 5; Ga 1, 19.
152 Por. Mt 27, 56.
153 Por. Rdz 13, 8; 14, 16; 29, 15 i in.
154 Por. J 19, 26-27; Ap 12, 17.
155 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 63.
156 Por. Łk 2, 48-49.
157 Synod we Friuli (796): DS 619.
158 Por. 1 Kor 15, 45.
159 Por. Kol 1, 18.
505 Jezus, Nowy Adam, przez swe dziewicze poczęcie zapoczątkowuje nowe narodziny
dzieci przybranych w Duchu Świętym przez wiarę. „Jakże się to stanie?" (Łk 1, 34)160.
Udział w życiu Bożym nie pochodzi „z krwi ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga" (J
1, 13). Przyjęcie tego życia jest dziewicze, ponieważ jest ono całkowicie udzielane
człowiekowi przez Ducha. Oblubieńczy sens powołania ludzkiego w relacji do Boga161
wypełnia się doskonale w dziewiczym macierzyństwie Maryi.
506 Maryja jest dziewicą, ponieważ Jej dziewictwo jest znakiem Jej wiary „nie skażonej
żadnym wątpieniem" i Jej niepodzielnego oddania się woli Bożej162. Właśnie ta wiara
pozwala Jej stać się Matką Zbawiciela: Beatior est Maria percipiendo fidem Christi quam
concipiendo carnem Christi - „Maryja jest bardziej błogosławiona przez to, że przyjęła Jezusa
wiarą, niż przez to, że poczęła Go cieleśnie"163.
507 Maryja jest równocześnie dziewicą i matką, ponieważ jest figurą i najdoskonalszą
realizacją Kościoła164. „Kościół... dzięki przyjmowanemu z wiarą słowu Bożemu sam także
staje się matką: przez przepowiadanie bowiem i chrzest rodzi do nowego i nieśmiertelnego
życia synów z Ducha Świętego poczętych i z Boga zrodzonych. Kościół jest także dziewicą,
która nieskazitelnie i w czystości dochowuje wiary danej Oblubieńcowi"165.
W skrócie
508 Z potomstwa Ewy Bóg wybrał Maryję Dziewicę, aby była Matką Jego Syna. Jako „pełna
łaski" jest Ona „wspaniałym owocem Odkupienia"166: od pierwszej chwili swego poczęcia
została całkowicie zachowana od zmazy grzechu pierworodnego oraz przez całe życie
pozostała wolna od wszelkiego grzechu osobistego.
509 Maryja jest prawdziwie „Matką Bożą", ponieważ jest Matką wiecznego Syna Bożego,
który stal się człowiekiem i który sam jest Bogiem.
510 Maryja „była Dziewicą przy poczęciu swego Syna, Dziewicą jako brzemienna, Dziewicą
jako karmiąca własną piersią. Dziewicą zawsze"167: całą swoją istotą jest Ona „służebnicą
Pańską" (Łk 1, 38).
511 Dziewica Maryja „wolną wiarą i posłuszeństwem czynnie współpracowała w dziele
zbawienia ludzkiego"168. Wypowiedziała swoje „tak" „loco totius humanae naturae" - w
imieniu całej ludzkiej natury169. Przez swoje posłuszeństwo stała się nową Ewą, Matką
żyjących.
160 Por. J 3, 9.
161 Por. 2 Kor 11, 2.
162 Por. Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 63 i 1 Kor 7, 34-35.
163 Św. Augustyn, De sancta virginitate, 3: PL 40, 398.
164 Por. Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 63.
165 Tamże, 64.
166 Sobór Watykański II, konst. Sacrosanctum Concitium, 103.
167 Św. Augustyn, Sermones, 186, 1: PL 38, 999.
168 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 56.
169 Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, III, 30, 1.
Paragraf trzeci
MISTERIA ŻYCIA CHRYSTUSA
512 Jeśli chodzi o życie Chrystusa, Symbol wiary mówi tylko o misteriach Wcielenia
(poczęcie i narodzenie) i Paschy (męka, ukrzyżowanie, śmierć, pogrzeb, zstąpienie do piekieł,
zmartwychwstanie, wniebowstąpienie). Nie mówi wprost o misteriach ukrytego i publicznego
życia Jezusa, ale artykuły wiary dotyczące Wcielenia i Paschy wyjaśniają całe ziemskie życie
Chrystusa. Wszystko, „co Jezus czynił i czego nauczał od początku aż do dnia, w którym...
został wzięty do nieba" (Dz 1, 1-2), trzeba widzieć w świetle misteriów Bożego Narodzenia i
Paschy.
513 Zależnie od okoliczności katecheza powinna ukazywać całe bogactwo misteriów Jezusa.
W tym miejscu wystarczy wskazać pewne elementy wspólne wszystkim misteriom życia
Chrystusa (I), by zarysować potem główne tajemnice życia ukrytego (II) i życia publicznego
(III) Jezusa.
I. Całe życie Chrystusa jest misterium
514 Ewangelie nie przekazują wielu informacji, które zaspokajałyby ludzką ciekawość
dotyczącą Jezusa. Prawie nic nie zostało powiedziane o Jego życiu w Nazarecie, a nawet nie
ma relacji o dużej części Jego życia publicznego170. To, co znajduje się w Ewangeliach,
zostało napisane, „abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście
wierząc mieli życie w imię Jego" (J 20, 31).
515 Ewangelie zostały napisane przez ludzi należących do pierwszych wierzących171,
którzy chcieli podzielić się wiarą z innymi. Poznawszy przez wiarę, kim jest Jezus, mogli oni
zobaczyć i ukazać innym ślady Jego misterium w całym Jego ziemskim życiu. Wszystko w
życiu Jezusa, od pieluszek przy Jego narodzeniu172 aż po ocet podany podczas męki173 i
płótna pozostałe w grobie po Jego zmartwychwstaniu174, jest znakiem Jego misterium. Przez
czyny, cuda i słowa zostało objawione, że „w Nim... mieszka cała Pełnia: Bóstwo na sposób
ciała" (Kol 2, 9). Człowieczeństwo Jezusa ukazuje się w ten sposób jako „sakrament", to
znaczy znak i narzędzie Jego Bóstwa i zbawienia, które przynosi. To, co było widzialne w
Jego ziemskim życiu, prowadzi do niewidzialnego misterium Jego synostwa Bożego i Jego
odkupieńczego posłania.
170 Por. J 20, 30.
171 Por. Mk 1, 1; J 21, 24.
172 Por. Łk 2, 7.
173 Por. Mt 27, 48.
174 Por. J 20, 7.
Wspólne cechy misteriów Jezusa
516 Całe życie Jezusa jest Objawieniem Ojca: Jego słowa i czyny, milczenie i cierpienia,
sposób bycia i mówienia. Jezus może powiedzieć: „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i
Ojca" (J 14, 9), a Ojciec oznajmia: „To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!" (Łk 9, 35).
Ponieważ nasz Pan stał się człowiekiem, by wypełnić wolę Ojca175, dlatego nawet
najmniejsze szczegóły Jego misteriów ukazują „miłość Boga ku nam" (1 J 4, 9).
517 Całe życie Chrystusa jest misterium Odkupienia. Odkupienie przychodzi do nas przede
wszystkim przez krew Krzyża176, ale to misterium jest obecne w dziele całego życia
Chrystusa; jest już w Jego Wcieleniu, przez które, stawszy się ubogim, ubogacił nas swoim
ubóstwem177; w Jego życiu ukrytym, w którym przez swoje poddanie178 naprawia nasze
nieposłuszeństwo; w Jego słowie, przez które oczyszcza słuchaczy179; w Jego uzdrowieniach
i egzorcyzmach, przez które „On wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby"
(Mt8,17)180; w Jego Zmartwychwstaniu, przez które nas usprawiedliwia181.
518 Całe życie Chrystusa jest misterium „rekapitulacji" w Nim jako Głowie. Wszystko, co
Jezus uczynił, powiedział i wycierpiał, miało na celu na nowo skierować człowieka do jego
pierwotnego powołania:
Kiedy Syn Boży przyjął ciało i stał się człowiekiem, dokonał w sobie nowego
zjednoczenia długiej historii ludzkiej i dał nam zbawienie. To więc, co utraciliśmy
w Adamie, czyli bycie na obraz i podobieństwo Boże, odzyskujemy w Jezusie
Chrystusie182. Dlatego właśnie Chrystus przeszedł przez wszystkie okresy życia,
przywracając przez to wszystkim ludziom komunię z Bogiem183.
Nasza komunia z misteriami Jezusa
519 Całe bogactwo Chrystusa „jest przeznaczone dla każdego człowieka, ono jest dobrem
każdego człowieka"184. Chrystus nie żył dla siebie, ale dla nas, od chwili Wcielenia „dla nas
ludzi i dla naszego zbawienia" aż do swojej śmierci „za nasze grzechy" (1 Kor 15, 3) i
Zmartwychwstania „dla naszego usprawiedliwienia" (Rz 4, 25). Także teraz jeszcze jest On
naszym „Rzecznikiem wobec Ojca" (1 J 2, 1), „bo zawsze żyje, aby się wstawiać" za nami
(Hbr 7, 25). Ze wszystkim, co przeżył i wycierpiał za nas raz na zawsze, jest ciągle obecny
przed obliczem Boga", „aby teraz wstawiać się za nami" (Hbr 9, 24).
175 Por. Hbr 10, 5-7.
176 Por. Ef 1, 7; Kol 1, 13-14; 1 P 1, 18-19.
177 Por. 2 Kor 8, 9.
178 Por. Łk 2, 51.
179 Por. J 15, 3.
180 Por. Iz 53, 4.
181 Por. Rz 4, 25.
182 Św. Ireneusz, Adversus haereses, III, 18, 1.
183 Tamże, III, 18, 7; por. II, 22, 4.
184 Jan Paweł II, enc. Redemptor hominis, 11.
520 Jezus w całym swoim życiu ukazuje się jako nasz wzór185: jest „człowiekiem
doskonałym"186, który zaprasza nas, abyśmy się stali Jego uczniami i szli za Nim. Przez
swoje uniżenie dał nam wzór do naśladowania187, przez swoją modlitwę pociąga do
modlitwy188, przez swoje ubóstwo wzywa do dobrowolnego przyjęcia ogołocenia i
prześladowań189.
521 Wszystko, co Chrystus przeżył, czynił po to, abyśmy mogli przeżywać to w Nim i aby
On przeżywał to w nas. „Przez Wcielenie swoje Syn Boży zjednoczył się jakoś z każdym
człowiekiem"190. Jesteśmy powołani do tego, by stawać się coraz bardziej jedno z Nim. Jako
członkom swego Ciała daje On nam udział w tym, co przeżył w ludzkim ciele dla nas i jako
nasz wzór:
Powinniśmy przedłużać i dopełniać w sobie zbawcze dzieło Chrystusa; powinniśmy
prosić Go często, aby doprowadził je do ostatecznego wypełnienia w nas i w całym
Kościele... Tymczasem Syn Boży pragnie przekazać nam, jakby rozwijać i przedłużać
swe misteria w nas i w całym swoim Kościele przy pomocy łask, których chce nam
udzielić, oraz skutków, których dzięki tym misteriom pragnie w nas dokonać. W takim
znaczeniu Chrystus pragnie dopełnić w nas swoje misteria191.
II. Misteria dziecięctwa i ukrytego życia Jezusa
Przygotowania
522 Przyjście Syna Bożego na ziemię jest tak wielkim wydarzeniem, że Bóg zechciał
przygotowywać je w ciągu wieków. Wszystkie obrzędy i ofiary, figury i symbole
Pierwszego Przymierza"192 Bóg ukierunkował ku Chrystusowi; zapowiada Go przez usta
proroków, których posyła kolejno do Izraela. Budzi także w sercu pogan niejasne
oczekiwanie tego przyjścia.
523 Święty Jan Chrzciciel jest bezpośrednim poprzednikiem Pana193, posłanym, by
przygotować Mu drogi194. „Prorok Najwyższego" (Łk 1, 76) przerasta wszystkich
proroków195, jest ostatnim z nich196, zapoczątkowuje Ewangelię197, pozdrawia Chrystusa
już w łonie matki198 i znajduje radość jako „przyjaciel oblubieńca" (J 3, 29), nazywając Go
Barankiem Bożym, „który gładzi grzech świata" (J 1, 29). Poprzedzając Jezusa „w duchu i
mocy Eliasza" (Łk 1, 17), świadczy o Nim swoim przepowiadaniem, swoim chrztem
nawrócenia, a w końcu swoim męczeństwem199.
185 Por. Rz 15, 5; Flp 2, 5.
186 Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 38.
187 Por. J 13, 15.
188 Por. Łk 11, 1.
189 Por. Mt 5, 11-12.
190 Sobór Watykański II, konst. Gaudium et spes, 22.
191 Św. Jan Eudes, Tractatus de regno lesu, por. Liturgia Godzin, IV, Godzina czytań z piątku 33 tygodnia
zwykłego.
192 Por. Hbr 9, 15.
193 Por. Dz 13, 24.
194 Por. Mt 3, 3.
195 Por. Łk 7, 26.
196 Por. Mt 11, 13.
197 Por. Dz 1, 22; Łk 16, 16.
198 Por. Łk 1, 41.
199 Por. Mk 6, 17-29.
524 Celebrując co roku liturgię Adwentu, Kościół aktualizuje to oczekiwanie Mesjasza;
uczestnicząc w długim przygotowaniu pierwszego przyjścia Zbawiciela, wierni odnawiają
gorące pragnienie Jego drugiego Przyjścia200. Przez celebrację narodzin i męczeństwa
Poprzednika Kościół jednoczy się z jego pragnieniem: „Potrzeba, by On wzrastał, a ja żebym
się umniejszał" (J 3, 30).
Misterium Bożego Narodzenia
525 Jezus narodził się w nędznej stajni, w ubogiej rodzinie201; prości pasterze są
pierwszymi świadkami tego wydarzenia. Właśnie w tym ubóstwie objawia się chwała
nieba202. Kościół nie przestaje opiewać chwały tej nocy:
Dzisiaj Dziewica wydaje na świat Wiecznego,
A ziemia użycza groty Niedostępnemu.
Wysławiają Go aniołowie i pasterze,
Zbliżają się mędrcy, idąc za gwiazdą,
Ponieważ narodziłeś się dla nas,
Małe Dzieciątko, wieczny Boże!203
526 „Stać się dzieckiem" wobec Boga - to warunek wejścia do Królestwa204. W tym celu
trzeba się uniżyć205, stać się małym; co więcej, trzeba „się powtórnie narodzić" (J 3, 7),
narodzić się „z Boga" (J 1,13), by „się stać dzieckiem Bożym" (J 1, 12). Misterium Bożego
Narodzenia wypełnia się w nas, gdy Chrystus „kształtuje się" w nas (Ga 4, 19). Boże
Narodzenie jest misterium tej „przedziwnej wymiany":
O przedziwna wymiano! Stwórca ludzkości przyjął duszę i ciało, narodził się z
Dziewicy, a stając się człowiekiem bez udziału ziemskiego ojca, obdarzył nas swoim
Bóstwem206.
200 Por. Ap 22, 17.
201 Por. Łk 2, 6-7.
202 Por. Łk 2, 8-20.
203 Kontakion Romana Piewcy.
204 Por. Mt 18, 3-4.
205 Por. Mt 23, 12.
206 Liturgia Godzin, I, Antyfona z II Nieszporów 1 stycznia.
Misteria dziecięctwa Jezusa
527 Obrzezanie Jezusa w ósmym dniu po narodzeniu207 jest znakiem włączenia Go do
potomstwa Abrahama i ludu Przymierza; jest znakiem Jego poddania się Prawu208 i
uprawnienia Go do udziału w kulcie Izraela, w którym będzie uczestniczył przez całe życie.
Jest ono figurą „obrzezania Chrystusowego", jakim jest chrzest (Kol 2, 11-12).
528 Objawienie (Epifania) jest ukazaniem się Jezusa jako Mesjasza Izraela, Syna Bożego
i Zbawiciela świata. Wraz z chrztem Jezusa w Jordanie i godami w Kanie209 celebruje się
w tym dniu pokłon oddany Jezusowi przez „mędrców" przybyłych ze Wschodu (Mt 2, 1).
W tych „mędrcach", reprezentantach wyznawców sąsiednich religii pogańskich, Ewangelia
widzi pierwociny narodów, które przyjmują Dobrą Nowinę zbawienia przez Wcielenie.
Przybycie mędrców do Jerozolimy, by „oddać [Królowi żydowskiemu] pokłon" (Mt 2, 2),
pokazuje, że szukają oni w Izraelu, w mesjańskim świetle gwiazdy Dawida210, Tego, który
będzie królem narodów211. Ich przybycie oznacza, że poganie tylko wtedy mogą odkryć
Jezusa i wielbić Go jako Syna Bożego i Zbawiciela świata, gdy zwrócą się do Żydów212
i przyjmą od nich obietnicę mesjańską, która jest zawarta w Starym Testamencie213.
Objawienie (Epifania) ukazuje, że „wielu pogan wchodzi do rodziny patriarchów"214
i uzyskuje godność izraelską (israeliticam dignitas)215.
529 Ofiarowanie Jezusa w świątyni216 pokazuje Go jako Pierworodnego, należącego do
Pana217. Wraz z Symeonem i Anną cały oczekujący Izrael wychodzi na spotkanie swego
Zbawcy (tradycja bizantyjska tak nazywa to wydarzenie). Jezus zostaje uznany za tak bardzo
oczekiwanego Mesjasza, „światło narodów" i „chwałę Izraela", a także za „znak sprzeciwu".
Miecz boleści przepowiedziany Maryi zapowiada inną ofiarę, doskonałą i jedyną - ofiarę
Krzyża, która przyniesie zbawienie, jakie Bóg „przygotował wobec wszystkich narodów".
530 Ucieczka do Egiptu i rzeź niewiniątek218 ukazują, że ciemności przeciwstawiają się
światłu: Słowo „przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli" (J 1, 11). Całe życie
Chrystusa będzie przebiegało pod znakiem prześladowania. Ci, którzy należą do Niego, będą
uczestniczyć z Nim w tym prześladowaniu219. Jego powrót z Egiptu220 przypomina
wydarzenie Wyjścia221 i przedstawia Jezusa jako ostatecznego wyzwoliciela.
207 Por. Łk 2, 21.
208 Por. Ga 4, 4.
209 Por. Liturgia Godzin, I, Antyfona do pieśni Maryi w II Nieszporach Objawienia Pańskiego.
210 Por. Lb 24, 17; Ap 22, 16.
211 Por. Lb 24, 17-19.
212 Por. J 4, 22.
213 Por. Mt 2, 4-6.
214 Św. Leon Wielki, Sermones, 23: PL 54, 224 B; por. Liturgia Godzin, I, Godzina czytań z Objawienia
Pańskiego.
215 Mszał Rzymski, Wigilia Paschalna 26: Modlitwa po trzecim czytaniu.
216 Por. Łk 2, 22-39.
217 Por. Wj 13, 12-13.
218 Por. Mt 2, 13-18.
219 Por. J 15, 20.
220 Por. Mt 2, 15.
221 Por. Oz 11, 1.
Misteria ukrytego życia Jezusa
531 Przez większą część swego życia Jezus dzielił sytuację ogromnej większości ludzi: było
to codzienne życie bez widocznej wielkości, życie z pracy rąk, żydowskie życie religijne
poddane Prawu Bożemu222, życie we wspólnocie. O całym tym okresie zostało nam
objawione, że Jezus był „poddany" swoim rodzicom oraz że „czynił postępy w mądrości, w
latach i w łasce u Boga i u ludzi" (Łk 2, 51-52).
532 Przez poddanie swojej Matce i swemu prawnemu ojcu Jezus doskonale wypełnia
czwarte przykazanie. Poddanie to jest ziemskim obrazem Jego synowskiego posłuszeństwa
Ojcu niebieskiemu. Codzienne poddanie Jezusa Józefowi i Maryi zapowiadało i uprzedzało
Jego poddanie z Wielkiego Czwartku: „Nie moja wola..." (Łk 22, 42). Posłuszeństwo
Chrystusa w codzienności życia ukrytego zapoczątkowało już dzieło naprawy tego, co
zniszczyło nieposłuszeństwo Adama223.
533 Życie ukryte w Nazarecie pozwala każdemu człowiekowi jednoczyć się z Chrystusem
na najbardziej zwyczajnych drogach życia:
Nazaret jest szkołą, w której zaczyna się pojmować życie Jezusa: jest to szkoła
Ewangelii... Najpierw lekcja milczenia. Niech się odrodzi w nas szacunek dla milczenia,
tej pięknej i niezastąpionej postawy ducha... Lekcja życia rodzinnego. Niech Nazaret
nauczy nas, czym jest rodzina, jej wspólnota miłości, jej surowe i proste piękno, jej
święty i nierozerwalny charakter... Przykład pracy. O Nazaret, domu Syna cieśli, tu
właśnie chcielibyśmy zrozumieć i umocnić surowe, a przynoszące zbawienie prawo
ludzkiej pracy... Jakżebyśmy chcieli pozdrowić stąd wszystkich pracujących całego
świata i ukazać im wielki wzór ich Boskiego Brata224.
534 Odnalezienie Jezusa w świątyni225 jest jedynym wydarzeniem, które przerywa
milczenie Ewangelii o ukrytych latach Jezusa. Jezus pozwala tu dostrzec tajemnicę swego
całkowitego poświęcenia się posłaniu wypływającemu z Jego Bożego synostwa: „Czy nie
wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?" (Łk 2, 49). Maryja i
Józef „nie rozumieli" tych słów, ale przyjęli je w wierze, a Maryja „chowała wiernie
wszystkie te wspomnienia w swym sercu" (Łk 2, 51) przez wszystkie lata, gdy Jezus
pozostawał ukryty w milczeniu zwyczajnego życia.
222 Por. Ga 4, 4.
223 Por. Rz 5, 19.
224 Paweł VI, Przemówienie w Nazarecie z 5 stycznia 1964 r.; por. Liturgia Godzin, I, Godzina czytań ze święta
Świętej Rodziny.
225 Por. Łk 2, 41-52.
III. Misteria publicznego życia Jezusa
Chrzest Jezusa
535 Na początku226 publicznego życia Jezus przyjmuje chrzest od Jana w Jordanie227. Jan
głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów" (Łk 3, 3). Tłum grzeszników - celnicy
i żołnierze228, faryzeusze i saduceusze229 oraz nierządnice230 - przychodzi, aby być
ochrzczonym przez niego. „Wtedy przyszedł Jezus". Jan Chrzciciel waha się, Jezus nalega:
przyjmuje chrzest. Wówczas Duch Święty w postaci gołębicy zstępuje na Jezusa, a głos z
nieba ogłasza: „Ten jest mój Syn umiłowany" (Mt 3, 13-17). Jest to objawienie się, „Epifania"
Jezusa jako Mesjasza Izraela i Syna Bożego.
536 Chrzest Jezusa jest z Jego strony przyjęciem i zapoczątkowaniem Jego posłania
Cierpiącego Sługi. Jezus pozwala zaliczyć się do grzeszników231. Jest już „Barankiem
Bożym, który gładzi grzech świata" (J 1, 29); uprzedza już „chrzest" swojej krwawej
śmierci232; przychodzi już „wypełnić wszystko, co sprawiedliwe" (Mt 3, 15), to znaczy
poddaje się całkowicie woli swego Ojca. Jezus z miłości przyjmuje ten chrzest śmierci na
odpuszczenie grzechów233. Na to przyjęcie odpowiada głos Ojca, który upodobał sobie w
Synu234. Duch, którego Jezus posiada w pełni od chwili swego poczęcia, przychodzi
spocząć" na Nim (J 1, 32-33)235. Jezus będzie Jego źródłem dla całej ludzkości. Przy Jego
chrzcie „otworzyły... się niebiosa" (Mt 3, 16), które zamknął grzech Adama; wody zostają
uświęcone przez zstąpienie Jezusa i Ducha - jest to zapowiedź nowego stworzenia.
537 Przez chrzest chrześcijanin zostaje sakramentalnie upodobniony do Chrystusa, który w
swoim chrzcie uprzedza swoją śmierć i swoje zmartwychwstanie; powinien on wejść w tę
tajemnicę pokornego uniżenia się i skruchy, zstąpić do wody z Jezusem, aby wyjść z niej
razem z Nim, odrodzić się z wody i Ducha, aby w Synu stać się umiłowanym synem Ojca i
wkroczyć w nowe życie" (Rz 6, 4):
Mamy pogrzebać się z Chrystusem przez chrzest, by z Nim zmartwychwstać; zstąpmy z
Nim, abyśmy z Nim zostali wyniesieni; wznieśmy się z Nim w górę, abyśmy z Nim
dostąpili chwały236.
Wszystko, co dokonało się w Chrystusie, pozwala nam poznać, że po Jego kąpieli w
wodzie Duch Święty z nieba unosi się nad nami, a przybrani przez głos Ojca, stajemy
się synami Bożymi237.
226 Por. Łk 3, 23.
227 Por. Dz 1, 22.
228 Por. Łk 3, 10-14.
229 Por. Mt 3, 7.
230 Por. Mt 21, 32.
231 Por. Iz 53, 12.
232 Por. Mk 10, 38; Łk 12, 50.
233 Por. Mt 26, 39.
234 Por. Łk 3, 22; Iz 42, 1.
235 Por. Iz 11, 2.
236 Św. Grzegorz z Nazjanzu, Orationes, 40, 9: PG 36, 369 B.
237 Św. Hilary z Poitiers, ln evangelium Matthaei, 2: PL 9, 927.
Kuszenie Jezusa
538 Ewangelie mówią o okresie samotności Jezusa na pustyni zaraz po przyjęciu przez
Niego chrztu od Jana: „Duch wyprowadził" Go na pustynię. Jezus pozostaje tam przez
czterdzieści dni, poszcząc; żyje wśród dzikich zwierząt, a aniołowie Mu usługują238. Na
końcu tego czasu trzykrotnie kusi Go Szatan, usiłując wystawić na próbę Jego synowską
postawę wobec Boga. Jezus odpiera te ataki, które jakby streszczają w sobie pokusy Adama w
raju i Izraela na pustyni, a diabeł oddala się od Niego „do czasu" (Łk 4, 13).
539 Ewangeliści wskazują na zbawcze znaczenie tego tajemniczego wydarzenia. Jezus jest
nowym Adamem, który pozostaje wierny tam, gdzie pierwszy Adam uległ pokusie. Jezus
doskonale wypełnia powołanie Izraela, w przeciwieństwie do tych, którzy prowokowali
niegdyś Boga przez czterdzieści lat na pustyni239. Chrystus objawia się jako Sługa Boży
całkowicie posłuszny woli Bożej. W tym Jezus jest zwycięzcą diabła; związał mocarza, aby
odebrać mu jego zdobycz240. Zwycięstwo Jezusa nad kusicielem na pustyni uprzedza
zwycięstwo męki, w której Jezus okazał najwyższe posłuszeństwo swojej synowskiej miłości
do Ojca.
540 Kuszenie Jezusa ukazuje, w jaki sposób Syn Boży ma być Mesjaszem w
przeciwieństwie do tego, co proponuje Mu Szatan i co ludzie pragną Mu przypisać241.
Dlatego właśnie Chrystus zwyciężył kusiciela dla nas: „Nie takiego bowiem mamy
arcykapłana, który by nie mógł współczuć naszym słabościom, lecz doświadczonego we
wszystkim na nasze podobieństwo, z wyjątkiem grzechu" (Hbr 4, 15). Kościół co roku przez
czterdzieści dni Wielkiego Postu jednoczy się z tajemnicą Jezusa na pustyni.
238 Por. Mk 1, 12-13.
239 Por. Ps 95, 10.
240 Por. Mk 3, 27.
241 Por. Mt 16, 21-23.
Bliskie jest Królestwo Boże"
541 „Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił:
«Czas się wypełnił i bliskie jest Królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię»"
(Mk 1, 14-15). „Żeby wypełnić wolę Ojca, Chrystus zapoczątkował Królestwo niebieskie na
ziemi"242. Teraz wolą Ojca jest „wyniesienie ludzi do uczestnictwa w życiu Bożym"243.
Czyni to, gromadząc ludzi wokół swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Zgromadzeniem tym jest
Kościół, który na ziemi „stanowi zalążek oraz zaczątek tego Królestwa"244.
542 Chrystus znajduje się w centrum tego zgromadzenia ludzi w „rodzinie Bożej". Zwołuje
ich wokół siebie przez swoje słowa i znaki, które ukazują Królestwo Boże, oraz przez
posłanie swoich uczniów. Urzeczywistni przyjście swego Królestwa przede wszystkim przez
wielkie Misterium swojej Paschy śmierć na krzyżu i Zmartwychwstanie. „A Ja, gdy zostanę
nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie" (J 12, 32). „Wszyscy ludzie
powołań są do tego zjednoczenia z Chrystusem"245.
Zapowiedź Królestwa Bożego
543 Wszyscy ludzie są powołani do Królestwa. Królestwo mesjańskie, głoszone najpierw
dzieciom Izraela246, jest przeznaczone dla wszystkich narodów247 Aby wejść do niego,
trzeba przyjąć słowo Jezusa:
Słowo (Pana) porównane jest do ziarna, które wsiewa się w rolę; ci, co słuchaj go z
wiarą i zaliczają się do małej trzódki Chrystusowej, otrzymali już sam Królestwo;
własną mocą kiełkuje następnie ziarno i wzrasta aż do czas żniwa248.
544 Królestwo Boże należy do ubogich i do maluczkich, to znaczy do tych, którzy przyjęli je
pokornym sercem. Jezus został posłany, by „ubogim niósł dobrą nowinę" (Łk 4, 18)249.
Ogłasza ich błogosławionymi, ponieważ „do nic należy Królestwo niebieskie" (Mt 5, 3).
Właśnie „maluczkim" Ojciec zechciał objawić to, co pozostaje zakryte przed mądrymi i
roztropnymi250. Od żłóbka aż do krzyża Jezus dzieli życie ubogich; zna głód251,
pragnienie252 i ogołocenie253. Co więcej, utożsamia się z wszelkiego rodzaju ubogimi, a
aktywną miłość do nich czyni warunkiem wejścia do swojego Królestwa254.
242 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 3.
243 Tamże, 2.
244 Tamże, 5.
245 Tamże, 3.
246 Por. Mt 10, 5-7.
247 Por. Mt 8, 11; 28, 19.
248 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 5.
249 Por. Łk 7, 22.
250 Por. Mt 11, 25.
251 Por. Mk 2, 23-26; Mt 21, 18.
252 Por. J 4, 6-7; 19, 28.
253 Por. Łk 9, 58.
254 Por. Mt 25, 31-46.
545 Jezus zaprasza grzeszników do stołu Królestwa: „Nie przyszedłem, aby powołać
sprawiedliwych, ale grzeszników" (Mk 2, 17)255. Zaprasza ich do nawrócenia, bez którego
nie można wejść do Królestwa, ale ukazuje im słowem i czynem bezgraniczne miłosierdzie
Ojca wobec nich256 i ogromną „radość z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 7).
Największym dowodem tej miłości będzie ofiara Jego własnego życia „na odpuszczenie
grzechów" (Mt 26, 28).
546 Jezus wzywa do wejścia do Królestwa, posługując się przypowieściami, które stanowią
charakterystyczną cechę Jego nauczania257. Przez nie zaprasza na ucztę Królestwa258, ale
wymaga także radykalnego wyboru: aby zyskać Królestwo, trzeba oddać wszystko259; nie
wystarczą słowa, potrzebne są czyny260. Przypowieści są dla człowieka jakby zwierciadłami:
Czy przyjmuje on słowo jak ziemia skalista czy jak ziemia żyzna?261 Co czyni z
otrzymanymi talentami?262 Jezus i obecność Królestwa na tym świecie w tajemniczy sposób
stanowią centrum przypowieści. Trzeba wejść do Królestwa, to znaczy stać się uczniem
Chrystusa, aby „poznać tajemnice Królestwa niebieskiego" (Mt 13, 11). Dla tych, którzy „są
poza" (Mk 4, 11), wszystko pozostaje niejasne263.
Znaki Królestwa Bożego
547 Słowom Jezusa towarzyszą liczne „czyny, cuda i znaki" (Dz 2, 22), które ukazują, że
Królestwo jest w Nim obecne. Potwierdzają one, że Jezus jest zapowiedzianym
Mesjaszem264.
548 Znaki wypełniane przez Jezusa świadczą o tym, że został posłany przez Ojca265.
Zachęcają do wiary w Niego266. Tym, którzy zwracają się do Jezusa z wiarą, udziela On
tego, o co proszą267. Cuda umacniają więc wiarę w Tego, który pełni dzieła swego Ojca;
świadczą one, że Jezus jest Synem Bożym268. Mogą jednak także dawać okazję do
zwątpienia" (Mt 11, 6). Nie mają zaspokajać ciekawości i magicznych pragnień. Mimo tak
oczywistych cudów Jezus jest przez niektórych odrzucany269; oskarża się Go nawet o to, że
działa mocą złego ducha270.
255 Por. 1 Tm 1, 15.
256 Por. Łk 15, 11-32.
257 Por. Mk 4, 33-34.
258 Por. Mt 22, 1-14.
259 Por. Mt 13, 44-45.
260 Por. Mt 21, 28-32.
261 Por. Mt 13, 3-9.
262 Por. Mt 25, 14-30.
263 Por. Mt 13, 10-15.
264 Por. Łk 7, 18-23.
265 Por. J 5, 36; 10, 25.
266 Por. J 10, 38.
267 Por. Mk 5, 25-34; 10, 52.
268 Por. J 10, 31-38.
269 Por. J 11, 47-48.
270 Por. Mk 3, 22.
549 Wyzwalając niektórych ludzi od ziemskich cierpień: głodu271, niesprawiedliwości272,
choroby i śmierci273, Jezus wypełnił znaki mesjańskie. Nie przyszedł On jednak po to, by
usunąć wszelkie cierpienia na ziemi274, ale by wyzwolić ludzi od największej niewoli -
niewoli grzechu275, która przeszkadza ich powołaniu do synostwa Bożego i powoduje
wszystkie inne ludzkie zniewolenia.
550 Przyjście Królestwa Bożego jest porażką królestwa Szatana276: „Jeśli Ja mocą Ducha
Bożego wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło do was Królestwo Boże" (Mt 12, 28).
Egzorcyzmy Jezusa wyzwalają ludzi spod władzy złych duchów277. Uprzedzają one wielkie
zwycięstwo Jezusa nad „władcą tego świata" (J 12, 31). Królestwo Boże będzie ostatecznie
utwierdzone przez krzyż Chrystusa: Regnavit a ligno Deus - „Bóg zakrólował z krzyża"278.
Klucze Królestwa"
551 Już na początku życia publicznego Jezus wybiera dwunastu mężczyzn, aby byli razem z
Nim i uczestniczyli w Jego posłaniu279. Daje im udział w swojej władzy „i wysłał ich, aby
głosili Królestwo Boże i uzdrawiali chorych" (Łk 9, 2). Zostają oni na zawsze złączeni z
Królestwem Chrystusa, ponieważ przez nich kieruje On Kościołem:
Przekazuję wam Królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w Królestwie
moim jedli i pili przy moim stole oraz żebyście zasiadali na tronach, sądząc dwanaście
pokoleń Izraela (Łk 22, 29-30).
552 W kolegium Dwunastu pierwsze miejsce zajmuje Szymon Piotr280. Jezus powierzył mu
wyjątkową misję. Dzięki objawieniu otrzymanemu od Ojca Piotr wyznał: „Ty jesteś Mesjasz,
Syn Boga żywego". Nasz Pan powiedział wtedy do niego: „Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na
tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą" (Mt 16, 18). Chrystus,
żywy kamień" (1 P 2, 4), zapewnia swemu Kościołowi zbudowanemu na Piotrze zwycięstwo
nad mocami śmierci. Piotr z racji wyznanej wiary pozostanie niezachwianą skałą Kościoła.
Będzie strzegł tej wiary przed wszelką słabością oraz umacniał w niej swoich braci281.
271 Por. J 5, 5-15.
272 Por. Łk 19, 8.
273 Por. Mt 11, 5.
274 Por. Łk 12, 13. 14; J 18, 36.
275 Por. J 8, 34-36.
276 Por. Mt 12, 26.
277 Por. Łk 8, 26-39.
278 Por. hymn Vexilla Regis.
279 Por. Mk 3, 13-19.
280 Por. Mk 3, 16; 9, 2; Łk 24, 34; 1 Kor 15, 5.
281 Por. Łk 22, 32.
553 Jezus powierzył Piotrowi specjalną władzę: „Tobie dam klucze Królestwa niebieskiego;
cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie" (Mt 16, 19). „Klucze" oznaczają
władzę zarządzania domem Bożym, którym jest Kościół. Jezus, „Dobry Pasterz" (J 10, 11),
potwierdził to zadanie po swoim Zmartwychwstaniu: „Paś baranki moje!" (J 21, 15-17).
Wiązanie i rozwiązywanie" oznacza władzę odpuszczania grzechów, ogłaszania orzeczeń
doktrynalnych i podejmowania decyzji dyscyplinarnych w Kościele. Jezus powierzył tę
władzę Kościołowi przez posługę Apostołów282, a w sposób szczególny Piotrowi. Samemu
zaś Piotrowi powierzył wyraźnie klucze Królestwa.
Antycypacja Królestwa: Przemienienie
554 Począwszy od dnia, w którym Piotr wyznał, że Jezus jest Chrystusem, Synem Boga
żywego, Nauczyciel „zaczął... wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i
wiele cierpieć... że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie" (Mt 16, 21). Piotr
protestuje przeciw tej zapowiedzi283, a inni uczniowie jej nie rozumieją284. W tym
kontekście sytuuje się tajemnicze wydarzenie Przemienienia Jezusa285 na wysokiej górze,
wobec trzech świadków wybranych przez Niego: Piotra, Jakuba i Jana. Oblicze i szaty Jezusa
jaśnieją olśniewającym światłem; ukazują się Mojżesz i Eliasz, którzy mówią „o Jego
odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie" (Łk 9, 31). Okrywa ich obłok, a głos z nieba
mówi: „To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie" (Łk 9, 35).
555 Jezus przez chwilę ukazuje swoją Boską chwałę, potwierdzając w ten sposób wyznanie
Piotra. Wskazuje także, że aby „wejść do swej chwały" (Łk 24, 26), musi przejść przez krzyż
w Jerozolimie. Mojżesz i Eliasz widzieli chwałę Boga na Górze; Prawo i prorocy
zapowiedzieli cierpienia Mesjasza286. Męka Jezusa jest właśnie wolą Ojca: Syn działa jako
Sługa Boży287. Obłok wskazuje na obecność Ducha Świętego: „Ukazała się cała Trójca:
Ojciec w głosie, Syn jako człowiek, Duch w świetlistym obłoku"288:
Przemieniłeś się na górze, a Twoi uczniowie, na ile byli do tego zdolni, kontemplowali
Twoją chwałę, Chryste Boże, by gdy zobaczą Cię na krzyżu, zrozumieli, że Twoja
męka była dobrowolna, i aby głosili światu, że Ty prawdziwie jesteś promieniowaniem
Ojca289.
282 Por. Mt 18, 18.
283 Por. Mt 16, 22-23.
284 Por. Mt 17, 23; Łk 9, 45.
285 Por. Mt 17, 1-8 par.; 2 P 1, 16-18.
286 Por. Łk 24, 27.
287 Por. Iz 42, 1.
288 Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, III, 45, 4, ad 2.
289 Liturgia bizantyjska, Kontakion ze święta Przemienienia.
556 Na początku życia publicznego znajduje się chrzest, a na początku Paschy
Przemienienie. Przez chrzest Jezusa „ukazała się tajemnica naszego pierwszego odrodzenia":
nasz chrzest. Przemienienie „jest sakramentem powtórnego od- rodzenia": zapowiada nasze
zmartwychwstanie290. Już teraz uczestniczymy w Zmartwychwstaniu Pana przez Ducha
Świętego, który działa w sakramencie Ciała Chrystusa. Przemienienie daje nam przedsmak
chwalebnego przyjścia Chrystusa, „który przekształci nasze ciało poniżone na podobne do
swego chwalebnego ciała" (Flp 3, 21). Przypomina nam również, że „przez wiele ucisków
trzeba nam wejść do Królestwa Bożego" (Dz 14, 22).
Piotr jeszcze tego nie rozumiał, skoro pragnął żyć z Chrystusem na górze291. Dostąpisz
tego, Piotrze, dopiero po śmierci. Ale teraz Chrystus mówi: Zejdź z góry, by trudzić się
na ziemi, by służyć na ziemi, byś był pogardzany i ukrzyżowany na ziemi. Życie
zstępuje, aby dać się zabić; Chleb zstępuje, aby doznawać głodu, Droga zstępuje, aby
męczyć się w drodze, Źródło zstępuje, aby odczuwać pragnienie, a ty nie chcesz się
trudzić?292
Droga Jezusa do Jerozolimy
557 „Gdy dopełniał się czas Jego wzięcia z tego świata, (Jezus) postanowił udać się do
Jerozolimy" (Łk 9, 51)293. Przez to postanowienie Jezus zaznaczył, że szedł do Jerozolimy
gotowy na śmierć. Trzykrotnie zapowiadał swoją mękę i swoje zmartwychwstanie294.
Zmierzając do Jerozolimy, mówi: „rzecz niemożliwa, żeby prorok zginął poza Jerozolimą"
(Łk 13, 33).
558 Jezus przypomina męczeństwo proroków, którzy ponieśli śmierć w Jerozolimie295.
Niemniej jednak nieustannie wzywa Jerozolimę, by zgromadziła się wokół Niego: „Ile razy
chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swe pisklęta zbiera pod skrzydła, a nie
chcieliście" (Mt 23, 37b). Gdy widzi przed sobą Jerozolimę, płacze nad tym miastem i raz
jeszcze wyraża pragnienie swego serca:
O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed
twoimi oczami" (Łk 19, 41-42).
290 Św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, III, 45, 4, ad 2.
291 Por. Łk 9, 33.
292 Św. Augustyn, Sermones, 78, 6: PL 38, 492-493.
293 Por. J 13, 1.
294 Por. Mk 8, 31-33; 9, 31-32; 10, 32-34.
295 Por. Mt 23, 37a.
Mesjański wjazd Jezusa do Jerozolimy
559 W jaki sposób Jerozolima przyjmie swego Mesjasza? Jezus, który zawsze uchylał się
wobec usiłowań ludu, aby uczynić Go królem296, wybiera czas i przygotowuje szczegóły
swojego mesjańskiego wjazdu do miasta „Jego praojca Dawida" (Łk 1, 32)297. Zostaje
obwołany Synem Dawida, Tym, który przynosi zbawienie („Hosanna" oznacza „zbaw
więc!", „daj zbawienie!"). Oto „Król chwały" (Ps 24, 7-10) wchodzi do swojego Miasta,
jedzie na osiołku" (Za 9, 9). Nie zdobywa Córy Syjonu, która jest figurą Jego Kościoła,
podstępem czy przemocą, lecz pokorą, która świadczy „o prawdzie" (J 18, 37). Dlatego
poddanymi Jego Królestwa w tym dniu są dzieci298 i „ubodzy Boga", którzy pozdrawiają
Go, jak obwieścili Go aniołowie pasterzom299. Kościół podejmuje ich wołanie:
Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie" (Ps 118, 26) w Sanctus liturgii
eucharystycznej, rozpoczynając wspomnienie Paschy Pana.
560 Wjazd Jezusa do Jerozolimy ukazuje przyjście Królestwa, które Król-Mesjasz idzie
wypełnić przez Paschę swojej Śmierci i swojego Zmartwychwstania. Uroczystą celebracją
tego wydarzenia w Niedzielę Palmową Kościół rozpoczyna Wielki Tydzień.
W skrócie
561 „Życie Chrystusa było nieustannym nauczaniem: Jego milczenie, cuda, czyny, modlitwa,
miłość do ludzi, szczególna troska o poniżonych i biednych, całkowite przyjęcie ofiary
krzyżowej dla odkupienia ludzi, samo wreszcie Zmartwychwstanie - są urzeczywistnieniem
Jego słów i wypełnieniem Objawienia"300.
562 Uczniowie Chrystusa powinni upodabniać się do Niego, aż On ukształtuje się w
nich301. „Dlatego też dopuszczeni jesteśmy do misteriów Jego życia, z Nim
współukształtowani, wespół z Nim umarli i wespół z martwych wskrzeszeni, aż wespół z Nim
panować będziemy"302.
563 Pasterz lub mędrzec może tu na ziemi zbliżyć się do Boga, klękając przed żłóbkiem
betlejemskim i adorując Go ukrytego w słabości dziecka.
296 Por. J 6, 15.
297 Por. Mt 21, 1-11.
298 Por. Mt 21, 15-16; Ps 8, 3.
299 Por. Łk 19, 38; 2, 14.
300 Jan Paweł II, adhort. apost. Catechesi tradendae, 9.
301 Por. Ga 4, 19.
302 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 7.
564 Jezus przez swoje poddanie się Maryi i Józefowi, a także przez swoją pokorną pracę
w ciągu długich lat w Nazarecie, daje nam przykład świętości w codziennym życiu rodziny
i w pracy.
565 Od początku swojego życia publicznego, to jest od przyjęcia chrztu, Jezus jest „Sługą"
całkowicie poświęconym dziełu Odkupienia, które wypełni się przez „chrzest" Jego męki.
566 Kuszenie na pustyni ukazuje Jezusa, pokornego Mesjasza, który odnosi zwycięstwo nad
Szatanem przez całkowite przylgnięcie do zamysłu zbawienia zamierzonego przez Ojca.
567 Królestwo Boże zostało zapoczątkowane na ziemi przez Chrystusa. „Królestwo to
zajaśniało ludziom w słowie, czynach i w obecności Chrystusa"303, Kościół jest zalążkiem
i początkiem tego Królestwa. Jego klucze zostały powierzone Piotrowi.
568 Przemienienie Chrystusa ma na celu umocnienie wiary Apostołów ze względu na
przyszłą mękę: wyjście na „wysoką górę" jest przygotowaniem do wejścia na Kalwarię.
Chrystus, Głowa Kościoła, ukazuje to, co zawiera Jego Ciało i czym promieniuje w
sakramentach: „nadzieję chwały" (Kol 1, 27)304.
569 Jezus dobrowolnie udał się do Jerozolimy, wiedząc, że umrze tam bolesną śmiercią
z powodu sprzeciwu grzeszników305.
570 Wjazd Jezusa do Jerozolimy ukazuje przyjście Królestwa, które Król-Mesjasz, przyjęty
w swoim mieście przez dzieci i pokornych sercem, idzie wypełnić przez Paschę swojej Śmierci
i swojego Zmartwychwstania.
Artykuł czwarty
JEZUS CHRYSTUS UMĘCZON POD PONCKIM PIŁATEM, UKRZYŻOWAN,
UMARŁ I POGRZEBION"
571 Misterium Paschalne Krzyża i Zmartwychwstania Chrystusa znajduje się w centrum
Dobrej Nowiny, którą Apostołowie, a za nimi Kościół, powinni głosić światu. Zbawczy
zamysł Boga wypełnił się „raz jeden" (Hbr 9, 26) przez odkupieńczą śmierć Jego Syna Jezusa
Chrystusa.
303 Sobór Watykański II, konst. Lumen gentium, 5.
304 Por. św. Leon Wielki, Sermones, 51, 3: PL 54, 310 C.
305 Por. Hbr 12, 3.
572 Kościół pozostaje wiemy „interpretacji wszystkich Pism" danej przez samego Jezusa
zarówno przed Jego Paschą, jak i po niej. „Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do
swej chwały?" (Łk 24, 26-27. 45). Cierpienia Jezusa przybrały konkretną formę historyczną,
gdy został On „odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie" (Mk 8, 31),
którzy wydali „Go poganom na wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie" (Mt 20, 19).
573 Wiara może więc starać się zgłębić okoliczności śmierci Jezusa, przekazane wiernie
przez Ewangelie306 i poświadczone przez inne źródła historyczne, by lepiej zrozumieć sens
Odkupienia.
Paragraf pierwszy
JEZUS I IZRAEL
574 Od początku publicznej misji Jezusa niektórzy faryzeusze i zwolennicy Heroda z
kapłanami i uczonymi w Piśmie postanowili skazać Go na śmierć307. Z powodu różnych
działań (wypędzanie złych duchów308, odpuszczanie grzechów309, uzdrawianie w dzień
szabatu310, oryginalne interpretowanie przepisów o czystości prawnej311, kontakty z
celnikami i publicznymi grzesznikami312) niektórzy nieprzychylnie nastawieni ludzie
podejrzewali, że Jezus był opętany313. Oskarża się Go o bluźnierstwo314, fałszywy
profetyzm315 i przestępstwa religijne, które Prawo karało śmiercią przez ukamienowanie316.
575 Wiele czynów i słów Jezusa było więc „znakiem sprzeciwu" (Łk 2, 34) bardziej dla
autorytetów religijnych w Jerozolimie, tych, których Ewangelia św. Jana nazywa
Żydami"317, niż dla wspólnoty ludu Bożego318. Oczywiście stosunki Jezusa z faryzeuszami
nie ograniczały się tylko do sporów. To właśnie faryzeusze uprzedzają Go o grożącym Mu
niebezpieczeństwie319. Jezus pochwala niektórych z nich, jak na przykład uczonego w
Piśmie, wymienionego w Ewangelii Św. Marka (12, 34); wiele razy jada u faryzeuszów320.
Potwierdza naukę głoszoną przez tę elitę religijną ludu Bożego na temat zmartwychwstania
umarłych321, pewnych form pobożności (jałmużna, post i modlitwa322), zwyczaju zwracania
się do Boga jako do Ojca, centralnego charakteru przykazania miłości Boga i bliźniego323.
306 Por. Sobór Watykański II, konst. Dei verbum, 19.
307 Por. Mk 3, 6.
308 Por. Mt 12, 24.
309 Por. Mk 2, 7.
310 Por. Mk 3, 1-6.
311 Por. Mk 7, 14-23.
312 Por. Mk 2, 14-17.
313 Por. Mk 3, 22; J 8, 48; 10, 20.
314 Por. Mk 2, 7; J 5, 18; 10, 33.
315 Por. J 7, 12. 52.
316 Por. J 8, 59; 10, 31.
317 Por. J 1, 19; 2, 18; 5, 10; 7, 13; 9, 22; 18, 12; 19, 38; 20, 19.
318 Por. J 7, 48-49.
319 Por. Łk 13, 31.
320 Por. Łk 7, 36; 14, 1.
321 Por. Mt 22, 23-24; Łk 20, 39.
322 Por. Mt 6, 2-18.
323 Por. Mk 12, 28-34.
576 W oczach wielu w Izraelu Jezus sprawiał wrażenie przeciwnika podstawowych
instytucji narodu wybranego:
- posłuszeństwa wobec Prawa w integralności jego przepisów pisanych i, według
faryzeuszów, w interpretacji tradycji ustnej;
- centralnego charakteru Świątyni Jerozolimskiej traktowanej jako miejsce święte, w którym
w sposób szczególny mieszka Bóg;
- wiary w jedynego Boga, w którego chwale nie może mieć udziału żaden człowiek.
I. Jezus i Prawo
577 Na początku Kazania na Górze Jezus uroczyście wypowiedział swoje stanowisko, w
którym w świetle łaski Nowego Przymierza przedstawił Prawo dane przez Boga na Synaju
podczas pierwszego Przymierza:
Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale
wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani
jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek
więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten
będzie najmniejszy w Królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten
będzie wielki w Królestwie niebieskim (Mt 5, 17-19).
578 Jezus, Mesjasz Izraela, a więc największy w Królestwie niebieskim, powinien był
wypełnić Prawo, przyjmując je w jego integralności, aż do najmniejszych przepisów, zgodnie
z własnymi słowami. On sam tylko mógł uczynić to w sposób doskonały324. Żydzi, jak to
sami wyznają, nigdy nie mogli wypełnić Prawa w jego integralności, nie naruszając
najmniejszych przepisów325. Z tego względu corocznie w czasie święta Przebłagania dzieci
Izraela proszą Boga o przebaczenie z powodu przekraczania przez nich Prawa. Istotnie,
Prawo stanowi pewną całość i, jak przypomina Św. Jakub: „Choćby ktoś przestrzegał całego
Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie" (Jk 2, 10)326.
579 Zasada integralności zachowywania Prawa, nie tylko co do litery, lecz także co do
ducha, była droga faryzeuszom. Ukazując ją Izraelowi, doprowadzili oni wielu Żydów w
czasach Jezusa do najwyższej gorliwości religijnej327. Gdyby owa gorliwość nie zamieniła
się w „obłudną" kazuistykę328, mogłaby przygotować lud na tę zdumiewającą interwencję
Bożą, którą będzie doskonałe wypełnienie Prawa przez jedynie Sprawiedliwego w miejsce
wszystkich grzeszników329.
324 Por. J 8, 46.
325 Por. J 7, 19; Dz 13, 38-41; 15, 10.
326 Por. Ga 3, 10; 5, 3.
327 Por. Rz 10, 2.
328 Por. Mt 15, 3-7; Łk 11, 39-54.
329 Por. Iz 53, 11; Hbr 9, 15.
580 Doskonałe wypełnienie Prawa mogło być jedynie dziełem Boskiego Prawodawcy,
narodzonego pod Prawem w osobie Syna330. W Jezusie Prawo ukazuje się już nie jako
wypisane na kamiennych tablicach, ale jako wyryte „w głębi jestestwa... w sercu" (Jr 31, 33)
Sługi, który, ponieważ „niezachwianie przynosi Prawo" (Iz 42, 3), staje się „Przymierzem dla
ludzi" (Iz 42, 6). Jezus do tego stopnia wypełnia Prawo, że bierze na siebie „przekleństwo
Prawa" (Ga 3, 13) ciążące nad tymi, którzy nie wypełniają „wytrwale wszystkiego, co
nakazuje wykonać Księga Prawa" (Ga 3, 10), ponieważ poniósł śmierć „dla odkupienia
przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza" (Hbr 9, 15).
581 Jezus uchodził w oczach Żydów i ich duchowych przywódców za nauczyciela
(rabbi)331. Jego argumentacja często mieściła się w ramach rabinistycznej interpretacji
Prawa332. Równocześnie jednak nie mógł On nie wywołać sprzeciwu uczonych w Prawie,
ponieważ nie zadowalał się proponowaniem swojej interpretacji jako jednej z wielu: „Uczył
ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie" (Mt 7, 28-29). Na Górze
Błogosławieństw333 przez Jezusa daje się słyszeć na nowo to samo słowo Boże, które
zabrzmiało na Synaju, aby przekazać Mojżeszowi Prawo pisane. Słowo to nie obala Prawa,
ale je wypełnia, dając mu w sposób Boski ostateczną interpretację: „Słyszeliście również, że
powiedziano przodkom... A Ja wam powiadam" (Mt 5, 33-34). Tym samym Boskim
autorytetem Jezus odrzuca pewną „tradycję ludzką" (Mk 7, 8) faryzeuszów, którzy uchylają
słowo Boże" (Mk 7, 13).
582 Idąc jeszcze dalej, Jezus wypełnia Prawo dotyczące czystości pokarmów, tak ważne w
życiu codziennym Żydów, ukazując przez Boską interpretację jego znaczenie
pedagogiczne"334: „Nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go
nieczystym... Tak uznał wszystkie potrawy za czyste... Co wychodzi z człowieka, to czyni go
nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli" (Mk 7, 18-21).
Podając z Boskim autorytetem ostateczną interpretację Prawa, Jezus spotkał się z oporem
niektórych uczonych, nie zgadzających się z Jego interpretacją potwierdzoną nawet przez
Boskie znaki, które jej towarzyszyły335. Szczególnie odnosiło się to do zagadnienia szabatu.
Jezus przypomina, często posługując się argumentami rabinistycznymi336, że ani służba
Bogu337, ani służba bliźniemu338, jaką były dokonywane przez Niego uzdrowienia, nie
zakłóca odpoczynku szabatowego.
330 Por. Ga 4, 4.
331 Por. J 11, 28; 3, 2; Mt 22, 23-24. 34-36.
332 Por. Mt 12, 5; 9, 12; Mk 2, 23-27; Łk 6, 6-9; J 7, 22-23.
333 Por. Mt 5, 1.
334 Por. Ga 3, 24.
335 Por. J 5, 36; 10, 25. 37-38; 12, 37.
336 Por. Mk 2, 25-27; J 7, 22-24.
337 Por. Mt 12, 5; Lb 28, 9.
338 Por. Łk 13, 15-16; 14, 3-4.
II. Jezus i Świątynia
583 Podobnie jak wcześniejsi prorocy Jezus okazywał bardzo głęboki szacunek dla Świątyni
Jerozolimskiej. Został w niej ofiarowany przez Józefa i Maryję w czterdziestym dniu po
narodzeniu339. W wieku dwunastu lat decyduje się na pozostanie w Świątyni w celu
przypomnienia swoim rodzicom, że powinien być w sprawach Ojca340. W czasie swego
życia ukrytego udawał się do niej co roku przynajmniej na święto Paschy341; samą Jego
misję publiczną wyznaczał rytm pielgrzymek do Jerozolimy na wielkie święta żydowskie342.
584 Jezus wszedł do Świątyni jako do uprzywilejowanego miejsca spotkania z Bogiem.
Świątynia jest dla Niego mieszkaniem Jego Ojca, domem modlitwy; oburza się, że jej
dziedziniec zewnętrzny stał się miejscem handlu343. Jeśli wyrzuca ze Świątyni kupców, to
czyni to przez zazdrosną miłość do Ojca: „Z domu mego Ojca nie róbcie targowiska!
Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie [Ps
69, 10]" (J 2, 16-17). Po Zmartwychwstaniu Jezusa Apostołowie zachowali religijny szacunek
dla Świątyni344.
585 Przed swoją męką Jezus zapowiedział jednak zburzenie tej wspaniałej budowli, z której
nie pozostanie nawet kamień na kamieniu345. Zapowiedział w ten sposób znak czasów
ostatecznych, które zostaną zapoczątkowane wraz z Jego Paschą346. Proroctwo to mogło być
jednak przedstawione w sposób zniekształcony przez fałszywych świadków w czasie Jego
przesłuchania u najwyższego kapłana347 i powróciło do Niego jako zniewaga, gdy został
przybity do krzyża348.
586 Jezus nie tylko nie był wrogo nastawiony do Świątyni349, w której wygłosił to, co
istotne w Jego nauczaniu350, lecz także zapłacił podatek świątynny, dołączając się do
Piotra351, którego ustanowił fundamentem swego przyszłego Kościoła352. Co więcej,
utożsamił się ze Świątynią, przedstawiając siebie jako ostateczne mieszkanie Boga wśród
ludzi353. Dlatego właśnie Jego wydanie się na śmierć354 zapowiada zburzenie Świątyni,
które ukaże wejście historii zbawienia w nową epokę: „Nadchodzi godzina, kiedy ani na tej
górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca" (J 4, 21)355.
339 Por. Łk 2, 22-39.
340 Por. Łk 2, 46-49.
341 Por. Łk 2, 41.
342 Por. J 2, 13-14; 5, 1. 14; 7, 1. 10. 14; 8, 2; 10, 22-23.
343 Por. Mt 21, 13.
344 Por. Dz 2, 46; 3, 1; 5, 20. 21.
345 Por. Mt 24, 1-2.
346 Por. Mt 24, 3; Łk 13, 35.
347 Por. Mk 14, 57-58.
348 Por. Mt 27, 39-40.
349 Por. Mt 8, 4; 23, 21; Łk 17, 14; J 4, 22.
350 Por. J 18, 20.
351 Por. Mt 17, 24-27.
352 Por. Mt 16, 18.
353 Por. J 2, 21; Mt 12, 6.
354 Por. J 2, 18-22.
355 Por. J 4, 23-24; Mt 27, 51; Hbr 9, 11; Ap 21, 22.
III. Jezus i wiara Izraela w Boga Jedynego i Zbawiciela
587 O ile Prawo i Świątynia Jerozolimska mogły być dla władz religijnych Izraela okazją do
sprzeciwu"356 wobec Jezusa, to prawdziwym kamieniem obrazy była dla nich rola Jezusa w
odpuszczaniu grzechów, będącym w sensie ścisłym dziełem Bożym357.
588 Jezus gorszył faryzeuszów spożywaniem posiłków z celnikami i grzesznikami358,
których traktował z taką samą życzliwością359. Przeciw tym, którzy ufali sobie, „że są
sprawiedliwi, a innymi gardzili" (Łk 18, 9)360, Jezus stwierdził: „Nie przyszedłem wezwać
do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników" (Łk 5, 32). Posunął się jeszcze dalej,
mówiąc do faryzeuszów, że - ponieważ grzech jest powszechny361 - ci, którzy sądzą, że nie
potrzebują zbawienia, są zaślepieni sami w sobie362.
589 Jezus gorszył przede wszystkim przez to, że utożsamił swoje miłosierne postępowanie
wobec grzeszników z postawą samego Boga wobec nich363. Dał nawet do zrozumienia, że
zasiadając do stołu z grzesznikami364, dopuszcza ich do uczty mesjańskiej365. Najbardziej
jednak Jezus poruszył władze religijne Izraela, gdy odpuszczał grzechy. Rzeczywiście,
stwierdzają one z niepokojem: „Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?" (Mk
2,7). Odpuszczając grzechy, Jezus albo bluźnił, ponieważ jako człowiek czynił się równym
Bogu366, albo mówił prawdę, a Jego Osoba uobecniała i objawiała imię Boże367.
590 Jedynie Boska tożsamość Osoby Jezusa może usprawiedliwić także Jego absolutne
wymaganie: „Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie" (Mt 12, 30), a także Jego słowa, że w
Nim „jest coś więcej niż Jonasz... coś więcej niż Salomon" (Mt 12, 41-42), „coś większego
niż Świątynia" (Mt 12, 6); gdy przypomina w odniesieniu do siebie, że Dawid nazwał
Mesjasza swoim Panem368, i gdy stwierdza: „Zanim Abraham stał się, Ja Jestem" (J 8, 58), a
nawet: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy" (J 10, 30).
356 Por. Łk 2, 34.
357 Por. Łk 20, 17-18; Ps 118, 22.
358 Por. Łk 5, 30.
359 Por. Łk 7, 36; U, 37; 14, 1.
360 Por. J 7, 49; 9, 34.
361 Por. J 8, 33-36.
362 Por. J 9, 40-41.
363 Por. Mt 9, 13; Oz 6, 6.
364 Por. Łk 15, 1-2. 363 Por. Łk 15, 23-32.
366 Por. J 5, 18; 10, 33.
367 Por. J 17, 6. 26.
368 Por. Mt 12, 36. 37.
591 Jezus domagał się od władz religijnych w Jerozolimie wiary w Niego ze względu na
dzieła Ojca, jakie wypełnia369. Taki akt wiary musiał jednak przejść przez tajemniczą śmierć
sobie, by „się powtórnie narodzić" (J 3, 7) dzięki łasce Bożej370. Takie wymaganie
nawrócenia wobec zdumiewającego wypełnienia się obietnic371 pozwala zrozumieć
tragiczną pogardę Sanhedrynu, który uznawał, że Jezus zasługiwał na śmierć jako
bluźnierca372. Jego członkowie działali w ten sposób zarówno przez „niewiedzę"373, jak i
przez „zatwardziałość" (Mk 3, 5; Rz 11, 25) „niewiary" (Rz 11, 20).
W skrócie
592 Jezus nie zniósł Prawa danego na Synaju, ale je wypełnił374 tak doskonale375, że
objawił jego ostateczny sens376 i wynagrodził popełnione przeciw niemu wykroczenia377.
593 Jezus czcił Świątynię, przybywając do niej jako pielgrzym na święta żydowskie, oraz
umiłował zazdrosną miłością to mieszkanie Boga wśród ludzi. Świątynia jest figurą Jego
misterium. Jeśli Jezus ogłasza jej zburzenie, to ukazuje w ten sposób swoje własne wydanie na
śmierć i wejście historii zbawienia w nową epokę, w której Jego Ciało będzie ostateczną
Świątynią.
594 Jezus dokonywał czynów, jak na przykład odpuszczenie grzechów, które potwierdzały, że
jest Bogiem Zbawicielem378. Niektórzy Żydzi, nie uznając Boga, który stał się
człowiekiem379, widzieli w Nim „człowieka uważającego siebie za Boga" (J 10, 33) i osądzili
Go jako bluźniercę.
369 Por. J 10, 36-38.
370 Por. J 6, 44.
371 Por. Iz 53, 1.
372 Por. Mk 3, 6; Mt 26, 64-66.
373 Por. Łk 23, 34; Dz 3, 17-18.
374 Por. Mt 5, 17-19.
375 Por. J 8, 46.
376 Por. Mt 5, 33.
377 Por. Hbr 9, 15.
378 Por. J 5, 16-18.
379 Por. J 1, 14.
Paragraf drugi
JEZUS UMARŁ UKRZYŻOWANY
I. Proces Jezusa
Podziały wśród władz żydowskich wobec Jezusa
595 Wśród władz religijnych w Jerozolimie nie tylko znalazł się faryzeusz Nikodem380 czy
poważany Józef z Arymatei, którzy w tajemnicy byli uczniami Jezusa381, ale pojawiły się
długotrwałe spory na Jego temat382, tak że w przeddzień Jego męki św. Jan mógł o
spierających się powiedzieć, że „wielu w Niego uwierzyło", chociaż w sposób bardzo
niedoskonały (J 12, 42). Nie ma w tym nic dziwnego, jeśli weźmie się pod uwagę, że
nazajutrz po Pięćdziesiątnicy „bardzo wielu kapłanów przyjmowało wiarę" (Dz 6, 7)
i że byli „niektórzy nawróceni ze stronnictwa faryzeuszów" (Dz 15, 5). W związku z tym św.
Jakub może powiedzieć do św. Pawła: „Widzisz, bracie, ile tysięcy Żydów uwierzyło, a
wszyscy trzymają się gorliwie Prawa" (Dz 21, 20).
596 Władze religijne w Jerozolimie nie były jednomyślne co do postawy, jaką należy zająć
wobec Jezusa383. Faryzeusze zagrozili wyłączeniem z Synagogi tym, którzy szli za Nim384.
Tym, którzy bali się, że „wszyscy uwierzą w Niego, a przyjdą Rzymianie, i zniszczą [ich]
miejsce święte i... naród", najwyższy kapłan, Kajfasz, prorokując, powiedział: „Lepiej jest dla
was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród" (J 11, 50). Sanhedryn
zadeklarował, że Jezus „winien jest śmierci" (Mt 26, 66) jako bluźnierca. Nie mając prawa
skazania Go na śmierć385, wydał Jezusa Rzymianom pod zarzutem wzniecania buntu
politycznego386, co postawi Go na równi z Barabaszem oskarżonym o jakieś „rozruchy" (Łk
23, 19). Istnieją więc także zagrożenia polityczne, które arcykapłani przedstawiają Piłatowi
jako motyw skazania Jezusa na śmierć387.
Żydzi nie ponoszą zbiorowej odpowiedzialności za śmierć Jezusa
597 Biorąc pod uwagę historyczną złożoność procesu Jezusa widoczną w opowiadaniach
ewangelicznych oraz nie wiedząc, jaki jest, znany tylko Bogu, grzech osobisty uczestników
procesu (Judasza, Sanhedrynu, Piłata), nie można przypisać odpowiedzialności za śmierć
Jezusa wszystkim Żydom w Jerozolimie mimo okrzyków manipulowanego tłumu388 i
zbiorowych oskarżeń zawartych w wezwaniach do nawrócenia po Pięćdziesiątnicy389. Sam
Jezus przebaczając z krzyża390, a za Nim Piotr, przyznał prawo do „nieświadomości" (Dz 3,
17) Żydom z Jerozolimy, a nawet ich przywódcom. Tym bardziej nie można rozciągać
odpowiedzialności na innych Żydów w czasie i przestrzeni, opierając się na krzyku ludu:
Krew Jego na nas i na dzieci nasze" (Mt 27, 25), który oznacza formułę zatwierdzającą
wyrok391:
Na Soborze Watykańskim II Kościół oświadczył: „To, co popełniono podczas męki
(Chrystusa), nie może być przypisane ani wszystkim bez różnicy Żydom wówczas
żyjącym, ani Żydom dzisiejszym... Nie należy przedstawiać Żydów jako odrzuconych
ani jako przeklętych przez Boga, rzekomo na podstawie Pisma świętego"392.
380 Por.J 7,50.
381 Por. J 19,38-39.
382 Por.J 9, 16-17; 10, 19-21.
383 Por. J 9, 16; 10, 19.
384 Por. J 9, 22.
385 Por. J 18, 31.
386 Por. Łk 23, 2.
387 Por. J 19, 12. 15. 21.
388 Por. Mk 15, 11.
289 Por. Dz 2, 23. 36; 3, 13-14; 4, 10; 5, 30; 7, 52; 10, 39; 13, 27. 28; 1 Tes 2, 14-15.
390 Por. Łk 23, 34.
391 Por. Dz 5, 28; 18, 6.
392 Sobór Watykański II, deki. Nostra aetate, 4.
Wszyscy grzesznicy byli sprawcami męki Chrystusa
598 Kościół w nauczaniu swojej wiary i w świadectwie swoich świętych nigdy nie
zapomniał, „że to właśnie grzesznicy byli sprawcami i jakby narzędziami wszystkich mąk,
które wycierpiał Boski Odkupiciel"393. Uwzględniając fakt, że nasze grzechy dotykają
samego Chrystusa394, Kościół nie waha się przypisać chrześcijanom największej
odpowiedzialności za mękę Jezusa, którą zbyt często obciążali jedynie Żydów:
Musimy uznać za winnych tej strasznej nieprawości tych, którzy nadal popadają w
grzechy. To nasze przestępstwa sprowadziły na Pana naszego Jezusa Chrystusa mękę
krzyża; z pewnością więc ci, którzy pogrążają się w nieładzie moralnym i złu,
krzyżują... w sobie Syna Bożego i wystawiają Go na pośmiewisko" (Hbr 6, 6). Trzeba
uznać, że nasza wina jest w tym przypadku większa niż Żydów. Oni bowiem, według
świadectwa Apostoła, „nie ukrzyżowaliby Pana chwały" (1 Kor 2, 8), gdyby Go
poznali. My przeciwnie, wyznajemy, że Go znamy. Gdy więc zapieramy się Go przez
nasze uczynki, podnosimy na Niego w jakiś sposób nasze zbrodnicze ręce395.
To nie złe duchy ukrzyżowały Go, lecz to ty wraz z nimi Go ukrzyżowałeś i krzyżujesz
nadal przez upodobanie w wadach i grzechach396.
II. Odkupieńcza śmierć Chrystusa w Bożym zamyśle zbawienia
Jezus wydany „z woli, postanowienia i przewidzenia Boga"
599 Bolesna śmierć Chrystusa nie była owocem przypadku w zbiegu nieszczęśliwych
okoliczności. Należy ona do tajemnicy zamysłu Bożego, jak wyjaśnia Żydom w Jerozolimie
św. Piotr w swojej pierwszej mowie w dniu Pięćdziesiątnicy: Jezus został wydany „z woli,
postanowienia i przewidzenia Bożego" (Dz 2, 23). Ten biblijny język nie oznacza, że ci,
którzy „wydali Jezusa" (Dz 3, 13), byli jedynie biernymi wykonawcami scenariusza
przewidzianego wcześniej przez Boga.
393 Katechizm Rzymski, 1, 5, 11; por. Hbr 12, 3.
394 Por. Mt 25, 45; Dz 9, 4-5.
395 Katechizm Rzymski, 1, 5, 11.
396 Św. Franciszek z Asyżu, Admonitio, 5, 3.
600 Dla Boga wszystkie chwile czasu są teraźniejsze w ich aktualności. Ustalił On więc
swój odwieczny zamysł „przeznaczenia", włączając w niego wolną odpowiedź każdego
człowieka na Jego łaskę: „Zeszli się bowiem rzeczywiście w tym mieście przeciw świętemu
Słudze Twemu, Jezusowi, którego namaściłeś, Herod i Poncjusz Piłat z poganami i
pokoleniami Izraela397, aby uczynić to, co ręka Twoja i myśl zamierzyły" (Dz 4, 27-28). Bóg

dopuścił ich czyny wypływające z zaślepienia398, by wypełnić swój zbawczy zamysł399.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz